Bułeczki z czosnkiem i ziołami (na maślance)

Bułeczki z czosnkiem i ziołami (na maślance)

Podziel sięShare on Facebook23Share on Google+3Share on LinkedIn0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Inspiracja: pieczarkamysia.pl

Składniki

  • Bułeczki ok. 8
  • Mąka pszenna 400g (użyłam tortowej)
  • Cukier 1 łyżeczka
  • Sól 1,5 łyżeczki, płaskich
  • Świeże drożdże 20g
  • Mleko 2 łyżki
  • Maślanka 220g
  • Masło 20g, miękkiego
  • Jajko 1 jajko
  • Nadzienie
  • Masło 70g, miękkiego
  • Czosnek 5 ząbków
  • Natka pietruszki 1 łyżka świeżo posiekanej
  • Szczypiorek 1 łyżka świeżo posiekanego

Bułeczki z czosnkiem i ziołami (na maślance)

Wykonanie:

  1. Drożdże, cukier i lekko podgrzane mleko (40-45 st.C) wymieszać w miseczce i odstawić na ok. 15 minut.
  2. Mąkę przesiać do miski, dodać roztopione masło, sól, maślankę (w temp. pokojowej) i rozczyn z drożdży. Wyrobić ciasto (musi być gładkie i elastyczne). Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (na ok. 90 minut).
  3. Następnie rozwałkować ciasto w rulon (taki wąż jak do kopytek ;p ), podzielić na 8 równych części i uformować kulki bułek. Ułożyć je na blaszce, na papierze do pieczenia, przykryć ponownie ściereczką i odstawić na 30 minut, by ponownie się ‘napuszyły’.
  4. Przygotować nadzienie: Wszystkie składniki wrzucić do jednej miseczki i dokładnie ze sobą połączyć. Przełożyć do rękawa cukierniczego lub woreczka foliowego z uciętym rogiem.
  5. Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem. Za pomocą noża naciąć rowki i wycisnąć w nie wcześniej przygotowane nadzienie z masła i ziół. Piec bułeczki w temp. 180C przez około 15-20 minut. Najlepiej podawać ciepłe. Smacznego!

Bułeczki z czosnkiem i ziołami (na maślance)

Podziel sięShare on Facebook23Share on Google+3Share on LinkedIn0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Spodobał Ci się ten przepis? Bądź na bieżąco!

16 odpowiedzi na “Bułeczki z czosnkiem i ziołami (na maślance)

  1. Basia Pitus says:

    Idealnie :) co do joty :) byc moze nie smakowaly idealnie, bo mam przepis na tego typu buleczki i lepiej nam smakują (nie czuć drozdzy) a na drugi dzien są tak samo mieciutkie. Ale mimo wszystko warto bylo zrobić coś nowego ;) pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.