Chrupiące faworki , chruściki

Chrupiące faworki , chruściki

Podziel sięShare on Facebook0Share on Google+7Share on LinkedIn0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Przepis na faworki. Tłusty Czwartek – na pierwszy rzut w tym roku idą chrupiące faworki :)) Chociaż ja zdecydowanie wolę faworki puszyste ;-)
A Wy jakie wolicie? ;-)

Składniki

  • Mąka pszenna 450g
  • Żółtka 5 sztuk
  • Sól szczypta
  • Spirytus 1 łyżka
  • Kwaśna gęsta śmietana 18% 3/4 szklanki
  • Smalec 3 kostki, do głębokiego smażenia
  • Cukier puder do oprószenia

Chrupiące faworki , chruściki

Wykonanie:

  1. Mąkę przesiać, dodać żółtka, szczyptę soli, spirytus i śmietanę. Wyrobić gładkie ciasto. Zawinąć w folię i odłożyć na 30 minut (w temp. pokojowej) by odpoczęło.
  2. Po tym czasie ciasto dobrze wybić tłuczkiem lub wałkiem (ok. 20 minut – by w cieście pojawiły się pęcherzyki powietrza). Kulkę ubić tłuczkiem, rozpłaszczoną złożyć na pół, znów ubić tłuczkiem i tak kilka razy. Po skończeniu ciasto owinąć folią spożywczą i chłodzić przez 30 minut w lodówce.
  3. Schłodzone ciasto rozwałkować na bardzo cienki płat.
  4. Wykroić prostokąty o wymiarach około 10 x 3 cm. Każdy pasek naciąć wzdłuż pośrodku i przewlec przez otwór.
  5. Smażyć w szerokim garnku z rozgrzanym tłuszczem (175C) z obu stron, na złoty kolor.
  6. Odsączyć na ręczniczku papierowym. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego! :-)

Chrupiące faworki , chruściki

Podziel sięShare on Facebook0Share on Google+7Share on LinkedIn0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someone

14 odpowiedzi na “Chrupiące faworki , chruściki

  1. Suchy lód says:

    Oj…….nie jest łatwo zrobić dobre faworki……oj….Jest wiele sekretów dajmy na to dodatek spirytusu lub „bicie” ciasta. Okładanie go wałkiem lub rozbijanie o podłogę w torebce foliowej a później dobrze rozwałkowanie – każdy ma jakiś sekret który wyróżnia faworki wśród innych – Dzięki za wszystko i za twój przepis i przemyślenia :)

  2. DeO says:

    mam wrażenie, że lepiej pokroić ciasto na romby. Tak, aby końcówka miała “szpic”. tylko tyle. reszta the best. Idę po mąkę

  3. Anonymous says:

    Jak dobrze,że już wkrótce będzie Tłusty czwartek i będę mogła skorzystać z przepisu na faworki i najeść się ich do woli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.