Śledzie z rodzynkami i marchewką

Podziel sięShare on Facebook0Share on Google+2Share on LinkedIn0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Śledzie z rodzynkami i marchewką – to propozycja na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. Inspiracja: Moje smaki życia nr 12/2015.


Śledzie z rodzynkami i marchewką – Składniki:

  • 220g filetów śledziowych w oleju ala Matijas
  • 3 łyżeczki octu z białego wina
  • 2 czubate łyżeczki koncentratu Dawtona
  • 1 mała cebula
  • 1 średnia marchewka
  • 40ml wody
  • 40g rodzynek
  • 1 liść laurowy
  • 1 ziele angielskie
  • olej rzepakowy

śledzie z rodzynkami i marchewką

Śledzie z rodzynkami i marchewką – Wykonanie:

  1.  Śledzie opłukać, zalać wodą i najlepiej odstawić na całą noc, by wymoczyły się z nadmiaru soli.
  2. Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce na małe wiórki.
  3. Rodzynki zalać wrzątkiem i odstawić na ok. 10-15 minut. Następnie zlać wodę i osuszyć rodzynki papierowym ręcznikiem.
  4. Dwie czubate łyżeczki koncentratu wymieszać z 3 łyżeczkami octu z białego wina i 40ml wody.
  5. Cebulę obrać, pokroić w piórka i zeszklić na rozgrzanym oleju. Następnie dodać marchewkę oraz rodzynki i smażyć ok. 3-4 minuty. Kolejno dodać wcześniej przygotowany koncentrat oraz 1 ziele angielskie i 1 liść laurowy. Przemieszać całość i dusić pod przykryciem przez ok. 5 minut, a następnie kolejne 5 minut bez przykrycia. Ostudzić.
  6.  Śledzie odcedzić z wody, osuszyć, pokroić na ok. 1,5cm paseczki. Dodać do nich marynatę z marchewki i rodzynek, przemieszać. Wstawić do lodówki na minimum 5h, by dobrze się zamarynowały. Smacznego!
Podziel sięShare on Facebook0Share on Google+2Share on LinkedIn0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Spodobał Ci się ten przepis? Bądź na bieżąco!

7 odpowiedzi na “Śledzie z rodzynkami i marchewką

  1. Magda says:

    Zrobiłam – co prawda bez cebuli (choć bałam się że danie mocno straci przez brak cebuli na smaku), ale wyszło pyszne! Słone śledzie i słodkie rodzynki idealnie się komponują na tle marchewki!

    • SłodkaBabeczka says:

      Zwykły koncentrat ;) Dawtona to nazwa firmy – z doświadczenia wiem, że różne firmy mają koncentraty o różnym smaku, a ja akurat preferuję ten ;) Oczywiście można użyć innego, swojego ulubionego ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.