churros

Churros


Churros – to tradycyjny wypiek hiszpański w formie podłużnej pałeczki, która w przekroju ma kształt gwiazdy. Ten wypiek od jakiegoś czasu jest również popularny u nas w Polsce, zwłaszcza jako wypiek na Tłusty Czwartek. Są one bardzo kaloryczne, ale jakże pyszne, więc jeśli szukacie jakieś szybszej alternatywy dla tradycyjnych pączków, to gorąco zachęcam do wypróbowania mojego sprawdzonego przepisu na churros.


Churros przepis

Tak jak nasze gniazdka poznańskie, tak i churros mają wiele nazw. Czasami mówi się na nie porras, calentitos, papitas, a w Katalonii xurro. Wytwarzane są z wyciskanego na głęboki olej ciasta i smażone są w wysokiej temperaturze. Tak jak w przypadku gniazdek poznańskich, tutaj również ważne jest, by temperatura oleju miała około 175-180 st. C, by churrosy nie wchłaniały zbyt wiele tłuszczu. Churrosy, poza Hiszpanią znane są również w Ameryce Łacińskiej, południowo-zachodnich stanach USA, Turcji, Portugalii, a także we Francji, gdzie mówi się na nie chichis lub chonchons.

W Hiszpanii churros są bardzo popularne przez cały rok i możne je kupić w specjalnych sklepach zwanych Churrería (w Katalonii Xurreria). Turyści (ale także i miejscowi) mogą odnaleźć te sklepiki tuż przy głównych deptakach oraz na dworcach, lotniskach i innych często uczęszczanych miejscach publicznych.

Ciekawostką jest również to, że u nas churrosy uchodzą głównie za przysmak na Tłusty Czwartek, zaś w Hiszpanii to jedna z najpopularniejszych przekąsek śniadaniowych. Churros można jeść samodzielnie, oprószone cukrem pudrem lub w towarzystwie sosu czekoladowe, na który również znajdziecie przepis w tym wpisie. Jeśli chodzi o churros moczone w czekoladzie, to wtedy zwie się je chocolate con churros (w Katalonii jest to odpowiednio xurros i xocolata) i są one tradycyjną przekąską noworoczną spożywaną tuż po nocy sylwestrowej.

Zwykle churros podaje się na słodko, aczkolwiek w Urugwaju można je spożywać w wersji na wytrwanie z dodatkiem stopionego sera.


Jeśli chodzi o sam smak churros, to w smaku przypominają nieco gniazdka poznańskie, ale to dlatego, że również są na bazie ciasta parzonego. Wcisnę tu jeszcze taką ciekawostkę, że z ciasta parzonego robi się także karpatkę oraz ptysie. Wracając jednak do samych xurro, to odnosząc się do ich smaku, można rzec, że po usmażeniu ciasto to jest bardzo chrupiące z zewnątrz, a jednocześnie miękkie w środku. Churros najsmaczniejsze są świeże, zaraz po usmażeniu, ale pozostają nadal smakowite po kilku godzinach od usmażenia. Najlepiej smakują w towarzystwie sosu czekoladowego, aczkolwiek oprószone cukrem pudrem też są niczego sobie.

Jeśli macie ochotę wypróbować tych hiszpańskich słodkości na zbliżający się Tłusty Czwartek, to gorąco zachęcam do wypróbowania mojego poniższego sprawdzonego przepisu na chrupiące churros z sosem czekoladowym.

churros przepis

Churros – Składniki:

Składniki na ciasto do churros:

  • 1 szklanka* mąki pszennej tortowej – ok. 150 g
  • 1 szklanka wody – 250 ml
  • 100 g masła (pół kostki)
  • 2 lekko czubate łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 3 jajka rozmiar M

* szklanka o pojemności 250 ml

Składniki na sos czekoladowy:

  • 100 g czekolady (mlecznej lub gorzkiej wedle uznania)
  • 70 ml śmietanki kremówki 30% lub 36%

Dodatkowe składniki:

  • olej rzepakowy lub smalec do smażenia na głębokim tłuszczu
  • ewentualnie cukier puder lub cynamon do oprószenia churros

Co jeszcze będzie potrzebne do zrobienia churros?

  • szpryca cukiernicza lub rękaw cukierniczy z końcówką w kształcie gwiazdki (u mnie taka jak na zdjęciu poniżej); niestety nie sprawdzą się tutaj jakiekolwiek woreczki strunowe, ponieważ ciasto jest dość gęste i z reguły dzieje się tak, że woreczek rozrywa się przy wyciskaniu ciasta
  • nożyczki lub ostry nóż do odcinania ciasta
  • dość głęboka patelnia lub szeroki garnek do smażenia churros na głębokim tłuszczu
  • widelec lub szczypce do obracania chrrosów podczas smażenia
  • łyżka cedzakowa do wyjmowania churros po usmażeniu
  • ręczniki papierowe kuchenne do odsączania churrosów z nadmiaru tłuszczu
  • opcjonalnie termometr do pomiaru temperatury oleju; jeśli jednak nie mamy takiego specjalnego termometru, to spokojnie do dna naczynia z tłuszczem wystarczy, że przytkniemy koniec drewnianej łyżki – gdy dookoła niej będą szybko pojawiać się pęcherzyki powietrza, to będzie to oznaczać, że najprawdopodobniej  tłuszcz (olej lub smalec) jest wystarczająco rozgrzany

końcówka do churros
churros smażenie churros smażone
churros hiszpańskie

Przepis na Churros:

Jak zrobic churros?

  1. Jak już pewnie zauważyliście, churros, tak jak pączki hiszpańskie (zwane u nas gniazdkami poznańskimi) robi się z ciasta parzonego. Wykonanie ciasta parzonego jest dość proste, więc takie wypieki tłustoczwartkowe są zdecydowanie szybsze niż tradycyjne pączki. Do wykonania churros możecie użyć rękawa cukierniczego lub specjalnej szprycy z końcówką w kształcie zamkniętej gwiazdki. Najpierw jednak, zanim przystąpi się do wyciskania ciasta na głęboki tłuszcz, to trzeba wpierw przygotować ciasto parzone. W tym celu przygotować średniej wielkości garnek. Wrzucić do niego 100 gramów masła, dodać szczyptę soli oraz 2 łyżki cukru (lekko czubate). Zalać całość 1 szklanką wody z kranu. Wstawić garnek na średni płomień i cały czas mieszając, podgrzewać aż masło i cukier się rozpuszczą.
  2. Mąkę pszenną przesiać przez sitko. Gdy woda zacznie wrzeć, wrzucić za jednym razem całą mąkę pszenną do garna i zacząć energicznie mieszać. Zmniejszyć płomień na najmniejszy. Mieszać całość w garnku do czasu aż powstanie jednolita gęsta masa, która będzie gładka i odchodząca od ścianek garnka. Gotowe ciasto parzone zdjąć z palnika i pozostawić do całkowitego ostudzenia.
  3. Następnie wbijać stopniowo po jednym jajku, cały czas miksując. Kolejne jajko dodawać dopiero wtedy, gdy poprzednie zostanie już wchłonięte całkowicie przez masę.
  4. Kolejno warto zaopatrzyć się w średniej wielkości garnek, najlepiej dość szeroki, by jednocześnie dało się smażyć jak najwięcej churros (bo wychodzi ich bardzo dużo – około 100 sztuk wężyków o długości 7-8 cm). Ja najczęściej do smażenia używam jednak zamiast garna dość głębokiej patelni, która pomieści około 2-3 cm grubości oleju. Ewentualnie można je smażyć we frytkownicy – wtedy nie musimy się martwić kontrolą odpowiedniej temperatury tłuszczu podczas smażenia.
  5. W szerokim garnku, głębokiej patelni lub we frytkownicy rozgrzać olej rzepakowy do temperatury 175-180 st. C (ważne jest, by temperatura nie była niższa, bo wtedy churrosy  będą nadmiernie chłonąć tłuszcz i wyjdą mało chrupiące oraz nieapetyczne). Temperatura oleju nie powinna być także zbyt wysoka, by te hiszpańskie wypieki zbyt szybko się nie przypalały z zewnątrz. Istnieje wtedy też ryzyko, że w środku pozostaną surowe.
  6. Gotowe ciasto parzone przełożyć do szprycy cukierniczej z końcówką w kształcie dużej gwiazdki lub do rękawa cukierniczego. Następnie za pomocą tegoż to rękawa lub szprycy wyciskać bezpośrednio na rozgrzany olej podłużne ‘węże’ z ciasta parzonego. Ja robię to za pomocą szprycy: wyciskam kawałki długie na ok. 7 cm i następnie odcinam je nożyczkami, a one swobodnie wpadają do oleju i się smażą. Smażyć churros z obu stron na złoty kolor (czas smażenia wynosi po około 2 minuty z każdej strony). Podczas smażenia trzeba wziąć pod uwagę, że xurro jeszcze urosną, dlatego należy pozostawić nieco odstępów między nimi. Po usmażeniu jednej partii, rozpocząć od razu smażenie kolejnych partii. W razie czego, gdyby xurro zbyt szybko się rumieniły, to należy zmniejszyć płomień. Po usmażeniu wyławiać churrosy za pomocą łyżki cedzakowej i przekładać je na talerz wyłożony ręcznikami papierowymi, by ociekły z nadmiaru tłuszczu.
  7. Z podanych wyżej składników wyszło mi ok. 100 sztuk churros o długości około 7-8 cm. Moje churrosiki, tak jak widać na załączonych zdjęciach, podawałam z sosem czekoladowym. Smacznego!

Jak zrobić sos czekoladowy do churros?

  1. Do niedużego garnuszka wlać 70 ml śmietanki kremówki. Czekoladę mleczną (może być też gorzka wedle uznania) połamać na mniejsze kawałki i dorzucić do garnuszka ze śmietanką. Wstawić garnek na palnik i podgrzewać na małym ogniu, cały czas mieszając, aż czekolada się rozpuści i powstanie jednolity sos. Tak przygotowany sos czekoladowy zdjąć z palnika i przelać do miseczki. Początkowo sos jest dość rzadki, lecz po lekki ostudzeniu gęstnieje.
  2. Gotowe churros moczyć w sosie czekoladowym i zajadać. Smacznego!

churros z sosem czekoladowym

Spodobał Ci się ten przepis? Bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.