Ciasto z kremem karpatkowym i wiśniami

Ciasto z kremem karpatkowym i wiśniami – lepsze niż niejeden tort! :) Blaszka o wym. 25cm x 25cm.


Składniki na biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

 

Składniki na krem:

  • 500ml mleka
  • 6 łyżek cukru
  • 1 opakowanie budyniu
  • 3 łyżki mąki tortowej
  • 200 g masła

 

Dodatkowo:

  • ok. 600-700g wiśni mrożonych wypestkowanych lub z kompotu
  • 1 galaretka wiśniowa
  • herbata malinowa

DSC_0337

Wykonanie:

  1. Białka ubić na sztywną pianę. Następnie stopniowo dodawać cukier i dalej ubijać. Dodawać po jednym żółtku, dalej ubijając. Obie mąki wymieszać ze sobą i przesiać. Dodawać stopniowo przesiane mąki, miksując na najniższych obrotach.
  2. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto. Piec w temperaturze 160 – 170ºC około 25-35 minut (do tzw. suchego patyczka).
  3. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika. Rzucić je na podłogę (w formie) z wysokości ok. 60 cm. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić.
  4. Biszkopt nasączyć herbatą malinową (najlepiej za pomocą pędzelka).
  5. Krem: 400ml mleka zagotować. W pozostałym mleku roztrzepać budyń, mąkę, cukier i dodać do gotującego się mleka. Mieszać do momentu aż budyń zgęstnieje. Odstawić do wystudzenia. Do budyniu dodawać stopniowo masło o temperaturze pokojowej, miksując krem na wysokich obrotach.
  6. Galaretkę rozpuścić w 450ml wody, odstawić do lekkiego stężenia.
  7. Biszkopt przekroić wzdłuż na 2 części. Każdą nasączyć herbatą malinową. Następnie na dolny biszkopt wyłożyć połowę kremu i przykryć drugim biszkoptem. Nałożyć kolejną warstwę kremu i wiśnie, a na koniec zalać całość lekko stężałą galaretką.
  8. Wsadzić do lodówki na kilka godzin w celu całkowitego stężenia. Smacznego!

 

Spodobał Ci się ten przepis? Bądź na bieżąco!

2 odpowiedzi na “Ciasto z kremem karpatkowym i wiśniami

  1. Justyna :

    Czy lepsze od niejednego tortu? – tutaj bym dyskutowała. Na początek powiem, co wkurzało mnie w przepisie – nie podana wielkość blachy, proporcje na oko /nie mam szklanki, szczęśliwie waga odmierza mililitry/, lekki brak chronologii i precyzyjnych wskazówek. Nie nasączyłam odpowiednio bo nie wiadomo ile herbaty należało przyrządzić – smarowanie pędzelkiem wskazywało na zużycie niezbyt wielkich ilości – przeprowadziłam złą interpretację. Ciasto smaczne, pomysł dobry, polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.