sałatka z ogórkow na zimę wg siostry anastazji
Przetwory

Koreczki ogórkowe z kolendrą do słoików na zimę

Koreczki ogórkowe z kolendrą do słoików na zimę to przepis pochodzący z książki “Przetwory” autorstwa Siostry Anastazji. Ostatnio na jednej grupie kulinarnej pewna z użytkowniczek właśnie podzieliła się tym przepisem, z lekką modyfikacją zalewy. Przepis ten tak mi wpadł w oko, że postanowiłam, że koniecznie muszę go wypróbować w tym sezonie ogórkowym i nie żałuję, bo te koreczki ogórkowe z kolendrą są naprawdę rewelacyjne! Gorąco polecam Wam te ogórki na zimę!


Koreczki ogórkowe z kolendrą do słoików na zimę – Składniki:

Składniki warzywne:

  • 2 kg małych (lub średnich) ogórków gruntowych
  • 1 średnia papryka czerwona – ok. 280 g
  • 1 średnia papryka żółta – ok. 240 g
  • 2 średnie cebule -ok. 280 g

Składniki do namoczenia koreczków:

  • 5 szklanek przegotowanej, ostudzonej wody (może być letnia) – 1250 ml (1,25 litra)
  • pół szklanki soli kamiennej, niejodowanej (tzw. do przetworów) – ok. 160 g

Składniki na zalewę:

  • 3 szklanki wody – 750 ml
  • 2 szklanki octu 10% – 500 ml
  • 3 szklanki cukru – ok. 630 g
  • pół łyżeczki kolendry w nasionkach
  • 6 listków laurowych

*szklanka o pojemności 250 ml

przetwory z ogórków na zimę

Przepis na koreczki ogórkowe z kolendrą do słoików na zimę:

  1. Ogórki umyć, pokroić wraz ze skórką na grube plastry (tak jak na koreczki).
  2. Cebule obrać z łupić, przekroić na pół, a następnie na piórka.
  3. Pokrojone ogórki i cebulę wrzucić do miski, wymieszać. Zalać całość przegotowaną, ostudzoną wodą z rozpuszczoną solą. Odstawić na 3-4 godziny. Po tym czasie zlać wodę i odsączyć ogórki oraz cebulę na sitku.
  4. Przygotować zalewę: wszystkie składniki na zalewę wrzucić do garnka, doprowadzić do wrzenia i od tego czasu gotować przez 3 minuty. Po tym czasie wyłączyć palnik i pozostawić zalewę do ostudzenia.
  5. Obie papryki umyć, pokroić w średnią kostkę. Dodać do ogórków i cebuli, przemieszać. Przełożyć do słoików (u mnie 6 słoików o pojemności 720 ml).
  6. Ostudzoną zalewą wypełnić słoiki z warzywami, zakręcić i pasteryzować przez 15 minut.

Jak pasteryzować słoiki z ogórkami na zimę?

Przygotować duży garnek, który pomieści słoiki. Na dnie garnka ułożyć materiałowy ręcznik kuchenny, a następnie poukładać słoiki i zalać je wodą do 3/4 ich wysokości. Doprowadzić wodę do wrzenia, zmniejszyć moc palnika na małą, przykryć garnek pokrywką i gotować całość przez około 15 minut. Po tym czasie należy słoiki wyciągnąć z wody (uważając, by nie łapać ich za nakrętki, bo mogą się rozszczelnić) i postawić je do góry dnem na desce lub blacie kuchennym. Przykryć słoiczki ściereczką i pozostawić do całkowitego ostudzenia. Przechowywać w chłodnym i zacienionym miejscu – najlepiej w piwnicy.

Polecam również poniższe przepisy z ogórkami na zimę:

koreczki ogórkowe z kolendrą

4 / 5 ( 60 głosów )

9 thoughts on “Koreczki ogórkowe z kolendrą do słoików na zimę”

  1. Witam
    Nie rozumiem tego zdania: “Ostudzoną zalewą wypełnić słoiki z warzywami, zakręcić i pasteryzować przez 15 minut.”
    W jaki sposób można pasteryzować 15 min, skoro przez ten czas “ostudzona zalewa” się nie zdąży (tak mi się wydaje) odpowiednio rozgrzać, ażeby wystąpiła pasteryzacja.

    Proszę o odpowiedź.

      1. Ponownie Witam
        No tak… Rozumiem. To jest oczywiste.
        Lecz w takim razie nasuwa się pytanie – po co zalewać chłodną zalewą, skoro można gorącą i od razu słoiczki zakręcać i umieszczać w nagrzanym garze z wodą lub w nagrzanym piekarniku?
        A skoro o pasteryzacji w piekarniku (wspomnę tak przy okazji). Pewien przepis podaje temp. 130 st C, jest to dla mnie też niezrozumiałe, ponieważ przy tradycyjnej pasteryzacji w garze takiej temp nie osiągniemy. Dlaczego więc w piekarniku (w którym temperatura jest w całości jego taka sama),przepis podaje 130 st C?
        Dziękuję za odpowiedź i czekam na następną :-)

        1. Babcia mnie uczyła, że jeśli konserwowe zalejemy gorącą zalewą, to już potem ich nie gotujemy w garnku, bo się pomarszczą i nie będą chrupiące. Aczkolwiek zdarzyło mi się, że wieczka nie załapały i ogórki niestety się popsuły :) Więc zdecydowanie wolę metodę z ostudzeniem zalewy, a następnie gotuję ogórki i wszystko ładnie się zamyka, a ogóreczki pozostają chrupiące. A co do temperatury 130 st. to tak również uczyła mnie Babci, tak też znalazłam w różnym piśmiennictwie i szczerze mówiąc nie zastanawiałam się nad tym dlaczego taka temperatura, a nie inna ;) Pozdrawiam :)

  2. Mam pytanie. Tej zalewy słonej, w której moczyły się ogórki nie dodajemy do zalewy, którą dodajemy do słoików? Jestem właśnie w trakcie ich robienia. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.