ogórki po zbójnicku

Ogórki po zbójnicku


Ogórki po zbójnicku – swoją nazwę zawdzięczają temu, że wcale z nich takie łagodne ogóreczki nie są :) To prawdziwe ostre zbóje! :)

Ogórki po zbójnicku przepis

Ogórki zbójnickie to pyszne, pikantne ogórki z dodatkiem ostrej papryki mielonej oraz curry (polecam również przepis na ogórki meksykańskie z chilli oraz ogórki w zalewie curry). Niektórzy robią je w wersji piekielnie ostrej, ale ja stety – niestety za mocno pikantnymi potrawami nie przepadam, więc polecam Wam moją wersję, którą uważam za ciut łagodniejszą i bardziej jadalną :) Oczywiście wedle uznania, jeśli lubicie mocno pikantne smaki, to możecie podwoić ilość ostrej papryki. Ogórki po zbójnicku idealnie sprawdzają się jako dodatek do dań z grilla lub jako zagryzka na imprezę. Ogórki na ostro z chilli są dość szybkie i proste w wykonaniu, więc koniecznie wypróbujcie ten przepis.

Ogórki po zbójnicku – Składniki:

  • 1,5 kg małych ogórków gruntowych
  • 2 średnie cebule – ok. 250 g
  • 1 lekko czubata łyżka soli kamiennej niejodowanej (do przetworów)

Zalewa do ogórków zbójnickich:

  • 1,5 szklanki octu spirytusowego 10% – ok. 375 ml
  • 1,5 szklanki cukru – ok. 330 g
  • 2 płaskie łyżeczki pieprzu mielonego
  • 1 płaska łyżeczka ostrej papryki mielonej (jeśli lubicie mocno ostre potrawy, to spokojnie możecie zwiększyć ilość ostrej papryki do 2 łyżeczek)
  • 2 płaskie łyżeczki curry
  • 2 czubate łyżeczki gorczycy

ogórki po zbójnicku na zimę

ogórki po zbójnicku na ostro

ogórki po zbójnicku na zimę do słoików

Przepis na ogórki po zbójnicku:

  1. Jeśli używacie ogórków zerwanych chwilę wcześniej z krzaczka, to nie musicie ich moczyć. Jeśli jednak ogórki były zrywane wcześniej lub kupowane na rynku bądź w sklepie, to warto je przed przygotowywaniem przetworów namoczyć w zimnej wodzie przez ok. 2-3 godziny, by były jędrne, a nie wysuszone. Następnie ogórki dokładnie umyć i osuszyć. W przypadku przetworów z ogórkami po zbójnicku nie obieram ich, lecz pozostawiam ze skórką. Wy wedle uznania oczywiście możecie je obrać. Jeśli macie bardzo malutkie ogórki gruntowe to możecie je pokroić na połówki, a takie zwykłe małe na ćwiartki, jak to uczyniłam ja.
  2. Cebulę obrać, pokroić w piórka.
  3. Ogórki wraz z cebulą wrzucić do jednej miski lub garnka, posolić solą kamienną niejodowaną i odstawić na 2 godziny.
  4. W garnku zagotować wszystkie składniki na zalewę (ocet, cukier, przyprawę curry, pieprz mielony, gorczycę oraz ostrą paprykę mieloną). Dokładnie wymieszać i odstawić do lekkiego przestudzenia.
  5. Do 8 słoików o pojemności ok. 315 ml poukładać dość ciasno ogórki wraz z cebulą (soki, które puściły ogórki odstawić ewentualnie na potem – mogą się przydać). Zalać słoiki jeszcze ciepłą zalewą (gdyby zalewy trochę zabrakło, to należy słoiki uzupełnić sokami, które wcześniej puściły ogórki i cebula podczas leżakowania w soli). Pasteryzować słoiki przez ok. 8 minut (woda w garnku powinna mieć temperaturę przybliżoną do temperatury zalewy). Więcej o pasteryzacji możecie przeczytać w tym poście poniżej. Smacznego!


ogórki na ostro na zimę do słoików

Jak pasteryzować słoiki z ogórkami po zbójnicku na zimę?

Na samym początku warto zadbać o duży garnek, który pomieści wszystkie słoiki z ogórkami zbójnickimi. Kolejno należy zalać je wodą do 3/4 ich wysokości. W przypadku ogórków po zbójnicku z chilli potrzebny będzie garnek, który pomieści 8 słoików o objętości 315 ml.

Tak więc dno garnka należy wyłożyć na dnie materiałową ściereczką, potem włożyć słoiki i zalać je wodą do 3/4 ich wysokości. Wodę zagotować, zmniejszyć moc palnika na minimum  i przykryć garnek ze słoikami pokrywką. Gotować całość przez ok. 8 minut (w przypadku małych słoików, a w przypadku użycia większych np. o pojemności 500 ml to pasteryzować ogórki na ostro przez ok. 10 minut). Po tym czasie wyłączyć palnik, a słoiki wyciągnąć z garnka. Postawić je do góry dnem i przykryć ściereczką. Słoiki z ogórkami po zbójnicku pozostawić do ostudzenia. Następnie można je przenieść do spiżarki lub do piwnicy (w chłodne, suche i zacienione miejsce).


pikantne ogórki do słoików na zimę

Spodobał Ci się ten przepis? Bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.